czwartek, 21 kwietnia 2016

Wstęp

Milly spaceowała po piaszczystej plaży. Długie, ciemne włosy powiewały na wietrze wraz z cerwoną wstąrzką. Jej stopy za zapadały się lekko w suchy piasek. Było ciepło, ale ona czuła chłód. Zatrzymała się i spojrzała na choryzont. Gdzieś tam, za oceanem znajdowały się miasta i ludzie innych kultur. Ale Milly tego nie pamiętała. Właścwie... to nawet nie pamiętała kim jest i skąd pochodzi. W głowie kłębiły jej się myśli bezsensu. Znała tylko swoje imię, imię swojej przyjaciółki Alii....


























(oto piewsza część wstępu)

1 komentarz: