czwartek, 21 kwietnia 2016

Wstęp

Milly spaceowała po piaszczystej plaży. Długie, ciemne włosy powiewały na wietrze wraz z cerwoną wstąrzką. Jej stopy za zapadały się lekko w suchy piasek. Było ciepło, ale ona czuła chłód. Zatrzymała się i spojrzała na choryzont. Gdzieś tam, za oceanem znajdowały się miasta i ludzie innych kultur. Ale Milly tego nie pamiętała. Właścwie... to nawet nie pamiętała kim jest i skąd pochodzi. W głowie kłębiły jej się myśli bezsensu. Znała tylko swoje imię, imię swojej przyjaciółki Alii....


























(oto piewsza część wstępu)

Hej, Cześć, czołem!
tu Merry. zołożyłam ten blogg głównie, żeby pisać tu swoje "wielkie weny" więc zapraszam do czytania. :-) wstęp i pierwsze rozdziały mogą byc przynudzeniem, ale mam nadzieje, że Wam sie spodoba. tak więc, zapraszam. (czasami może będą mnie wspomagać przyjaciółki więc powinno być fajnie)
Merry
PS: o mj pierwszy blog, więc proszę o zrozumienie ;-)